
Co ma wspólnego Generałowa Zajączkowa z
Kim Basinger?
Reputację femme fatale???
Oczywiście, ale nie tylko.
Obie panie lubią ( lubiły?) też.....
masaż lodem !!!!
PAMIĘTACIE 9 ½ TYGODNIA ?
Miały obie panie słuszność bo to jest rytuał świetny, tani i
prosty i niezwykle skuteczny ( tutaj generałowa głownie służy za autorytet).
Podobnie jak masaż szczoteczką , masaż lodem wymusza na skórze dobroczynną gimnastykę, która prowadzi do poprawy elastyczności skóry oraz usprawnienia jej procesów
życiowych. Masę fajnych informacji na ten temat znajdziecie na
www.krio-star.pl . Pod tym adresem znajdziecie też szczegółowe
opisy mechanizmów, którymi rządzi się ten rytuał. Tam również wiele na temat
hartowania skóry i tego dlaczego zabranianie tego rodzaju zabiegów osobom z
tzw. Cerą naczyniową jest kompletnym nieporozumieniem.
Ja polecam w ciepłej kąpieli lub saunie położyć na skórę jakiś środek bodźcowo
czynny (serum,witaminy A, E) – temperatura zwiększy trochę przepuszczalność
skóry penetrując najgłębiej jak się da, a potem przemasować się kostką lodu
zamykając gwałtownie substancje czynne na dużej głębokości. Super efekt
ujędrniający i składniki czynne na swoim miejscu!

