czwartek, 22 marca 2012

Masaż lodem


Co ma wspólnego Generałowa Zajączkowa z Kim Basinger?
Reputację femme fatale???
Oczywiście, ale nie tylko.

Obie panie lubią ( lubiły?)   też.....
 masaż lodem !!!!

 

PAMIĘTACIE 9 ½ TYGODNIA ? 

Miały obie panie słuszność bo to jest rytuał świetny, tani i prosty i niezwykle skuteczny ( tutaj generałowa głownie służy za autorytet). Podobnie jak masaż szczoteczką , masaż lodem wymusza na skórze dobroczynną gimnastykę, która prowadzi do poprawy elastyczności skóry oraz usprawnienia jej procesów życiowych. Masę fajnych informacji na ten temat znajdziecie na
www.krio-star.pl . Pod tym adresem znajdziecie też szczegółowe opisy mechanizmów, którymi rządzi się ten rytuał. Tam również wiele na temat hartowania skóry i tego dlaczego zabranianie tego rodzaju zabiegów osobom z tzw. Cerą naczyniową jest kompletnym nieporozumieniem.
Ja polecam w ciepłej kąpieli lub  saunie położyć na skórę jakiś środek bodźcowo czynny (serum,witaminy A, E) – temperatura zwiększy trochę przepuszczalność skóry penetrując najgłębiej jak się da, a potem przemasować się kostką lodu zamykając gwałtownie substancje czynne na dużej głębokości. Super efekt ujędrniający i składniki czynne na swoim miejscu!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz